Brytyjscy naukowcy przeprowadzili długoterminowe badanie mające na celu zbadanie związku między inteligencją a zdrowiem. Chociaż nie stwierdzono związku między ilorazem inteligencji a dobrobytem finansowym, stwierdzono, że inteligencja może mieć istotny wpływ na długość życia i ryzyko rozwoju różnych chorób.
W badaniu wzięło udział 1347 kobiet i mężczyzn. Rozpoczęło się ono w 1987 roku, gdy wszyscy uczestnicy mieli 56 lat. Przez 17 lat naukowcy rejestrowali stan zdrowia, styl życia i nawyki uczestników, co pozwoliło im zebrać obszerne informacje na temat wpływu zdolności poznawczych na dobrostan.
Wyniki pokazały, że osoby o wyższym ilorazie inteligencji (IQ) częściej zachowują zdrowie w wieku dorosłym. Rzadziej cierpią na choroby przewlekłe i mają niższe ryzyko przedwczesnej śmierci. Jednocześnie uczestnicy o niższej inteligencji wykazali wyższe ryzyko różnych chorób i powikłań.
Naukowcy przypisują te różnice stylowi życia. Osoby o wysokim IQ częściej podejmują lepsze decyzje zdrowotne: mniej palą, wybierają zdrowszą dietę i więcej ćwiczą. Te nawyki znacząco zmniejszają prawdopodobieństwo wystąpienia problemów zdrowotnych.
Co więcej, inteligencja pomaga ludziom lepiej poruszać się w informacjach medycznych i szybko reagować na sygnały organizmu. Umiejętność analizy danych zdrowotnych pozwala na podejmowanie działań zapobiegawczych i unikanie niebezpiecznych sytuacji, co bezpośrednio wpływa na długość życia.
Inteligencja jest zatem swego rodzaju wskaźnikiem zdrowia. Nie tylko odzwierciedla zdolności umysłowe danej osoby, ale także pomaga przewidywać jej zachowania związane z dbaniem o siebie. Badania potwierdzają, że osoby inteligentne żyją średnio dłużej i utrzymują wysoką jakość życia w wieku dorosłym.
e-news.com.ua
