Najnowsze badania sugerują, że wolne rodniki, czyli reaktywne formy tlenu, nie są bezpośrednią przyczyną starzenia się, jak wcześniej sądzono. Siegfried Hekimi z Uniwersytetu McGill w Kanadzie wyjaśnia, że te cząsteczki, na pewnych poziomach, pełnią korzystne funkcje w organizmie, uczestnicząc w normalnej reakcji na stres i pomagając komórkom w adaptacji do stresu.
Naukowiec uważa, że zaobserwowany wcześniej związek między wolnymi rodnikami a starzeniem się może być odwrotny: ich powstawanie w mitochondriach następuje w odpowiedzi na uszkodzenia spowodowane starzeniem, a zatem organizm próbuje zwalczać negatywne skutki. Innymi słowy, reaktywne formy tlenu są raczej sygnałem stresu niż przyczyną starzenia się.
Częściowo korzystne działanie wolnych rodników można również zaobserwować podczas wysiłku fizycznego. Umiarkowany wysiłek fizyczny zwiększa poziom tych cząsteczek, co stymuluje mechanizmy obronne organizmu i poprawia jego adaptację do stresu. Podobnie, umiarkowane spożycie alkoholu może mieć korzystny wpływ ze względu na łagodny stres oksydacyjny, a nie same przeciwutleniacze zawarte w napojach.
Należy jednak pamiętać, że nadmiar wolnych rodników nadal może wyrządzać szkody. W warunkach silnego stresu lub w przebiegu postępujących chorób reaktywne formy tlenu mogą przyczyniać się do rozwoju nowotworów, chorób neurodegeneracyjnych i powstawania zmarszczek. Ich korzystne działanie jest widoczne jedynie w umiarkowanych ilościach.
Barry Halliwell z Narodowego Uniwersytetu Singapuru zauważa, że brak równowagi między wolnymi rodnikami a przeciwutleniaczami w organizmie wiąże się z ryzykiem rozwoju poważnych chorób, dlatego ważne jest, aby utrzymywać optymalny poziom tych cząsteczek poprzez zmianę stylu życia, a nie przyjmowanie tabletek.
Ta nowa perspektywa podważa popularność suplementów antyoksydacyjnych, które rzekomo spowalniają starzenie. Hekimi uważa, że badania kliniczne takich leków prawdopodobnie nie wykażą żadnego istotnego efektu, ponieważ mechanizmy działania wolnych rodników są znacznie bardziej złożone niż wcześniej sądzono.
e-news.com.ua
